Aktualności

. NOWE NAGRANIE W MULTIMEDIACH -- An Bonnan Bui - The Yellow Bittern . Więcej >>

10.09.2011. Start nowej strony Rilian. Więcej >>

10.09.2011. Rilian na Facebooku. Więcej >>

O Nas

 Gramy muzykę celtyckąI  Początki tworzenia zespołu sięgają roku 2008.

Pierwsze nasze kroki skierowaliśmy ku tradycyjnym melodiom irlandzkim, 

Z czasem wzbogaciliśmy nasz repertuar o tradycyjną muzykę szkocką, bretońską ,walijską, angielską.

Z kręgu muzyki celtyckiej gramy też utwory z Galicji i Asturii

 

Zespół tworzą:

Jesteśmy zespołem z Dolnego Śląska, z okolic Wrocławia. W obecnym składzie gramy od roku 2010.

Wspólne granie zaczęło się od muzyki irlandzkiej, a zatem tańce -reele, jigi, hornpipy, polki,

i pieśni czy tzw. slowy żeby odpocząć od tańca.

W tej muzyce jest coś co uwodzi i porywa. Ciągle odkrywamy co to jest i ciągle do końca nie wiemy.

Kilkanaście tysięcy melodii, piękno w prostocie-wiele składa się zaledwie z kilku różnych dźwięków-, specyficzny rytm, a właściwie puls tej muzyki...

Puls to życie. 

Chcemy grać bez łączenia stylów i dodawania popowych rytmów. Chcemy grać tę muzykę w jej najczystszej formie. 

A dlaczego właśnie w taki tradycyjny sposób?

To już wkrótce na naszej stronie!

Robert Mojrzesz

Gitara akustyczna. Od najmłodszych lat właściwie nie rozstawałem się z gitarą. Potem przyszedł czas na Szkoły Muzyczne I i II st. oraz Akademie Muzyczna w Krakowie. Młodzieńcze zainteresowania rockiem(bo i takie były), rozładowywałem w zespole REWOLWER u boku znakomitych w tej branży krakowskich muzyków (miedzy innymi Sławka Ziemisławskiego).

Najdłużej i najbardziej owocnie grałem w krakowskiej kapeli jazzrockowej ODDECH (w Dworku Białoprądnickim}z Pawłem Ziobrowskim, Grzesiem Schneiderem , Mariuszem Kominiakiem i rewelacyjnym saksofonistą Krzysztofem Kasprzykiem. Juz w tym czasie zainspirowany muzyka etniczną eksperymentowałem z nieregularnym metrum 7/8 czy 5/8 (o skali góralskiej już nie wspominając).

Pracowałem także z grupa country DYSTANS, gdzie na codzien ocierałem się o muzykę z kręgu folk ( tu wspomnieć wypada Władka Kamejsze i Tomasza Majchrzaka). Ale prawdziwe zauroczenie muzyką celtycka i irlandzką nastąpiło gdy zacząłem grac szanty, gdzie motywy irlandzkie są niemal wszechobecne.

Najpierw była KRAKOWSKA FORMACJA SZANTOWA z Piotrem Zadrożnym i Andrzejem Bronką, potem już w Chicago MLYN I MŁYNEK z Iwo Jankowskim. Jednocześnie w Chicago grałem muzykę z pogranicza klimatycznej ballady jazzowej i folkowej w BLUE ACOUSTIC FORMATION ze znakomitym Łukaszem Jarosińskim, Małgosią Swiertnią i Pauliną Pazdur. Wreszcie we Wrocławiu poznałem odpowiednich ludzi aby oddać się całkowicie muzyce celtyckiej i irlandzkiej w ramach zespołu RILIAN.

Przemek Przystupa

Flet poprzeczny drewniany, whistle - high d, c, low D, F, melodica, gitara klasyczna, a szkoła muzyczna ukończona w klasie skrzypiec. whistle - pierwszy nauczyciel Michael Sikiotakis, flet - pierwszy nauczyciel Michał Żak, obecnie regularne spotkania z Diarmuidem Johnsonem.

Paweł Siemieniec

Irlandią zafascynowałem się w dzieciństwie, oglądając niepowtarzalne przygody Robin Hooda...Nie zdawałem sobie wówczas sprawy, że tak na prawdę działo się to wszystko w Anglii... Intuicja podpowiadała mi jednak, że to właśnie Irlandia jest tym magicznym miejscem, którego zieloność inspiruje do śpiewu, tańca i muzykowania. Postanowiłem więc, pod pretekstem poszukiwania pracy, odwiedzić tę owianą zieloną mgłą tajemnicy krainę...i nie myliłem się. Napotkani w niej ludzie, usłyszane melodie, oglądnięte widoki zachwyciły mnie i zainspirowały.. Po powrocie do domu już wiedziałem, że Irlandia nie da mi w życiu spokoju. Gdziekolwiek będę, cokolwiek będę robił, to ona zawsze będzie nadawała mi rytm..a ja będę go powtarzał, grając na bodhranie.

Ula Janiszewska

Z muzyką zetknęłam się dość późno, bowiem dopiero w wieku 10 lat rozpoczęłam naukę gry na skrzypcach. Jak przystało na przyzwoitego muzyka-instrumentalistę kształcenie muzyczne kontynuowałam w szkołach: podstawowej muzycznej, średniej muzycznej i na Akademii Muzycznej. Łatwo zatem policzyć, że spędziłam 17 lat na intensywnym ćwiczeniu warsztatu skrzypcowego. Szybko jednak zauważyłam, że bliższy mi jest każdy inny rodzaj muzyki, aniżeli nurt tzw. muzyki „poważnej”. Stąd grając w różnych zespołach otarłam się o jazz, muzykę operetkową, poezję śpiewaną, folklor rodzimy. Nic mnie jednak nie zafascynowało tak, jak moment, w którym odkryłam świat dźwięków celtyckich. Magia tej muzyki jest tak niepowtarzalna, ze obecnie jest częścią mnie. Bez względu na to gdzie jestem, energia, jaką niesie ze sobą ta muzyka daje zastrzyk pozytywnych emocji i siłę do pokonywania wszelkich trudności.

Wszelkie prawa autorskie 2011 © zastrzeżone dla zespołu Rilian

Wykonanie: Tecra.pl